Olsztyn/ 7 lipca ruszy proces o znęcanie się i usiłowanie zabójstwa niemowlęcia
Według ustaleń prokuratury sprawa dotyczy zdarzeń, do których miało dochodzić od kwietnia do 6 maja 2022 r. w Bartoszycach. W tym czasie Patryk N. mieszkał w wynajętym mieszkaniu razem ze swoją partnerką i jej kilkumiesięcznym synem. Zdarzało się, że kobieta, wychodząc z domu, pozostawiała dziecko pod opieką Patryka N. Jedna z takich nieobecności miała miejsce 6 maja 2022 r.
"Tego feralnego dnia umówiła się z koleżanką i w godzinach wieczornych wyszła z domu. Dzieckiem zajął się jej partner. Po pewnym czasie Patryk N. zadzwonił do kobiety i powiedział, że syn spadł z łóżka i płacze. Matka wróciła do domu, uspokoiła dziecko i nakarmiła, a kiedy zasnęło ponownie wyszła z mieszkania" - poinformował sędzia Adam Barczak.
"Około godz. 23 oskarżony znowu zadzwonił do partnerki, informując ją że nie może dobudzić dziecka. Gdy kobieta wróciła, wezwano karetkę pogotowia, która przewiozła niemowlę do szpitala w Olsztynie. Dziecko było w stanie ciężkim i jeszcze tej samej nocy zostało zoperowane" - dodał sędzia.
Podczas pobytu dziecka w szpitalu wykonano dalsze badania diagnostyczne, które wykazały m.in. złamania kości kończyn powstałe kilka tygodni przed tym zdarzeniem.
Prokuratura Rejonowa w Bartoszycach oskarżyła Patryka N. o usiłowanie zabójstwa niemowlęcia poprzez uderzenie go nieustalonym płaskim narzędziem. W ocenie śledczych, oskarżony zamierzonego celu nie osiągnął tylko z uwagi na szybką interwencję medyczną. Jednakże spowodował ciężki uszczerbek na zdrowiu niemowlęcia. Chłopiec doznał obrażeń głowy, realnie zagrażających jego życiu.
Ponadto, Patryk N. został oskarżony o to, że znęcał się fizycznie nad synem swojej partnerki. Według śledczych wielokrotnie stosował wobec pokrzywdzonego przemoc fizyczną o dużym natężeniu, polegającą m.in. na szarpaniu za ręce i nogi, podciąganiu, chwytaniu za tułów czy mocnym ściskaniu.
"W wyniku tego dziecko doznało licznych obrażeń ciała, w tym złamań kończyn, które to naruszyły czynności narządu ciała pokrzywdzonego na okres powyżej 7 dni" - przekazał rzecznik sądu.
Patryk N. przesłuchany w charakterze podejrzanego nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. W złożonych wyjaśnieniach tłumaczył, że nigdy nie uderzył chłopca i nie znęcał się nad nim.
Sąd Okręgowy w Olsztynie wyznaczył dwa pierwsze terminy rozprawy - na 7 i 26 lipca.(PAP)
autor: Marcin Boguszewski
mbo/ mark/
